Za pogoń za lepszym życiem płacimy zabieganiem, stresem, frustracją; marnotrawimy czas, który moglibyśmy przeznaczyć dla najbliższej osoby, dla rodziny.
Tym bardziej warto od czasu do czasu zatrzymać się i zadać sobie pytanie: „Co jest nam jako parze, jako rodzinie, najbardziej potrzebne? Czy potrzebujemy kolejnych kilku tysięcy złotych na jakiś nowy sprzęt, czy może raczej potrzeba nam czasu na budowę synergii w związku i rodzinie?”.
Odpowiedzi na to pytanie nie udzieli nam sprzedawca w sklepie – sami musimy się z nią zmierzyć. Nie ma na świecie sklepu z relacjami, choć wiele reklam usiłuje nam wmówić, że wystarczy kupić określony produkt, a relacje same się poprawią.
To nieprawda – nie poprawią się (choć tak bardzo chcemy w to wierzyć)! Co najwyżej zafundujemy sobie kolejną „tabletkę”, która na jakiś czas znieczuli ból, ale nie usunie jego przyczyny.
fragment książki